Umów się
na darmową konsultację!
Imię i nazwisko:*
Adres e-mail:*
Nr telefonu:*

Dobre praktyki w pracy grafika

Zdarza Ci się krążyć po pięciu folderach, skacząc pomiędzy czterdziestoma wersjami pliku z projektem? Twoje pliki mają zawsze w ostatecznej wersji nazwę w stylu “projekt baner poprawka finał druk gotowy maj środa do wysłania akcept” lub “asdasdagfrwr”? Jeśli tak, ten artykuł jest dla Ciebie! Dzisiaj skupimy się na dobrych praktykach w pracy grafika.

praca grafika projekty

Praca grafika  wymaga znacznie więcej ponad graficzne zdolności. Lubię mówić, że projektant to w 30% umiejętności graficzne, a w 70% umiejętność pracy z klientem i samoorganizacji. Nawet najlepszy grafik może dużo tracić na braku dobrych praktyk, czy zwyczajnym gapiostwie. Kluczem jest wyrobienie sobie dobrych zwyczajów, a im szybciej tego dokonasz, tym lepiej dla Ciebie. Czymś, co również może Cię przekonać do podjęcia działania jest argument pod szczytnym tytułem “hajs się musi zgadzać”. Prosta matma: jedna minuta szukania pliku więcej to jedna minuta projektowania mniej, a czas to pieniądz – tracąc czas, tracisz pieniądze. Utrwalanie swoich złych nawyków jest jak używanie stuzłotówek jako rozpałki do grilla – brykiet się zapali, kiełbaski może upieczesz, ale czy warto?

💬 Praca grafika – wstęp

Na wstępie uczulam, że każdy funkcjonuje inaczej, a praktyki z artykułu opieram o własne doświadczenie. Sprawdzają się u mnie, ale nie znaczy to, że przekładając je 1:1, zadziałają równie dobrze w Twoim przypadku. Słowo wytrych to w tej sytuacji: “dostosuj”. Pod siebie i pod swój sposób pracy. Niekiedy również to, że jesteś dobrym grafikiem wynika z tego, jak funkcjonujesz, i nie będziesz w stanie nakłonić się do lepszej organizacji, bo po prostu chaotyczny sposób działania robi z Ciebie dobrego designera. Chociaż to również brzmi jak dobra wymówka. A może w ogóle nie jesteś grafikiem? Też fajnie – tematy organizacyjne są w pewnym stopniu uniwersalne, także być może wyciągniesz z tego artykułu również coś dla siebie.

Skąd w ogóle biorą się tego typu złe nawyki? Wielu projektantów to samouki, lub w toku edukacji uczyli się wyłącznie obsługi programów i technicznych pojęć, pomijając kompletnie równie istotne kwestie organizacyjne i umiejętności zarządzania – sobą, czasem, czy porządkiem na pulpicie. Niechęć do zmian i chaotyczność wynika też z ludzkiej natury – jesteśmy niechętni do zmian, tym bardziej, jeśli miałoby to się wiązać się zmianą procesów, które znamy i stosujemy od lat. Czasem jednak naprawdę warto lekko się wysilić i spróbować udoskonalić swoje metody pracy. W końcu kto stoi w miejscu, ten się cofa. Tym motywacyjnym wywodem przechodzimy do porad, jak wdrożyć dobre praktyki w pracy grafika.

🔩 Organizacja pracy grafika

Jako projektanci produkujemy pliki. Mnóstwo plików. Projektowych, po eksporcie, do eksportu czy importu. Spod naszych klawiatur, myszek i rysików wychodzi ich średnio gazylion dziennie. Przydałoby się je zebrać w przemyślany sposób. Katalogowanie sprawdzi się, gdy wróci do Ciebie klient, który zamawiał pół roku wcześniej logo, a teraz potrzebuje jeszcze jednego formatu, lub gdy ktoś poprosi Cię o poprawkę na wczoraj. Porządek w plikach pozwala uniknąć stresu i zaoszczędzić czas, bo wiesz, gdzie co jest.

Jak powinieneś zorganizować swoje pliki?

🔙 Najważniejsze: solidny backup

Minimum to posiadanie każdego pliku w dwóch różnych fizycznie od siebie miejscach. Może to być dysk komputera oraz backup w chmurze, zewnętrzny dysk SSD lub pendrive. W przypadku awarii komputera trzymanie kopii zapasowej na tym samym sprzęcie mija się z celem. Tworzenie backupów powinno być czynnością naturalną dla każdego projektanta. Utrata pliku wiąże się z ogromną stratą czasu i bez backupu może okazać się bardzo szkodliwa – co, gdy deadline goni, a Ty właśnie straciłeś tydzień pracy?

Jak często należy wykonywać kopie zapasowe? To zależy, ale ogólna zasada to im częściej, tym lepiej, ale ze zdrowym rozsądkiem. Nie musimy kopiować każdego pliku pojedynczo po wykonanym zleceniu, dobrym rozwiązaniem będzie masowy backup raz na kilka dni. Mając to na uwadze, okej będzie wykonywanie też backupów tymczasowych – gdy pracujemy nad ważnym projektem, warto raz na kilka godzin skopiować jego pliki w bezpieczne miejsce. Hipotetycznie, jeśli backupy robimy zawsze w piątek, a w czwartek uszkodzi nam się plik z projektem, bylibyśmy 6 dni w plecy. Zrobienie kopii pliku, nad którym aktualnie pracujemy, zaoszczędzi nam wtedy sporo czasu i nerwów.

praca grafika backup
Słuchajcie się George’a!

🔀 Połączenie organizacji plików z ewidencją

Doskonale sprawdzi się podział na klientów oraz na okresy rozliczeniowe. Każdemu klientowi zakładamy folder (a co tam, niech ma!). Jeśli Twój okres rozliczeniowy trwa miesiąc, to w folderze klienta twórz odpowiednio miesięczne foldery, jeśli dwa – to dwa. Dzięki temu łatwo wrócisz do tego jednego pliku z marca 2018, bo dokładnie wiesz, gdzie on jest, chociażby po fakturze z ewidencji. Ścieżka dostępu do każdego pliku ma tę samą zasadę działania, więc każdy plik da się łatwo odnaleźć. Innym, pokrewnym sposobem będzie określenie interwału tworzenia folderów niezależnie od ewidencji, ale również w określonych ramach czasowych – np. foldery kwartalne lub tygodniowe, zależnie od tego, ile gazylionów plików tworzysz.

Projekt logo – 5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć, zanim zamówisz

♒ Obszary robocze

Większość popularnych programów do edycji grafiki oferuje opcję obszarów roboczych, z angielskiego nazywanych artboardami. Dzięki obszarom roboczym zmniejszysz liczbę plików projektowych, ponieważ jeden plik pomieści więcej niż jedną projektowaną grafikę. Korzyści jest więcej – czymś, co znacznie przyspieszy Twoją pracę będzie masowy eksport plików z artboardów. Liczba operacji wymaganych do eksportu będzie mniejsza o tyle razy, ile obszarów roboczych ma dokument. Czy należy jednak na coś uważać? Rozmiar pliku, a więc i za duża liczba artboardów może utrudnić pracę. Rozwaga jest więc tu kluczowa.

💨 Poprawki

Chyba każdy designer doświadczył kiedyś sytuacji, w której klient prosi o poprawkę elementu projektu, poprawka zostaje wprowadzona, a potem klient stwierdza, że przed poprawką to jednak było lepiej i wracamy do punktu wyjścia. Ale co to? Plik z wprowadzoną poprawką nadpisał pierwotny plik, a jedyne co Ci pozostaje, to jego odtworzenie. Dobrą praktyką jest więc wprowadzenie poprawek na kopii pliku lub kopii obszaru roboczego, by uniknąć tego typu sytuacji. Przy małych poprawkach wystarczy odpowiednia praca na warstwach pliku – skopiuj warstwę, której zawartość podlegała będzie poprawkom i wyłącz kopię, odpowiednio ją nazywając, np. datą oraz godziną wprowadzenia poprawki albo chronologicznie, według tury poprawek.

Potrzebuję nowej strony www – co dalej?

⬜ Od ogółu do szczegółu

W skrócie – każdy plik waży, a im cięższy i bardziej wyładowany plik, tym gorzej dla Twojego sprzętu, a co za tym idzie, dla Twojego czasu. Twórz projekty zgodnie z zasadą z nagłówka – od ogólnych brył i kształtów, do efektów warstw, filtrów i innych wodotrysków. Lepiej jest poprawiać projekt, który nie wymaga 100 GB pamięci RAM, bo ma 100 warstw, a każda ma 3 efekty. Najpierw główna bryła, potem dodatki.

👦🏻 Praca z klientem w pracy grafika

Praca z klientem nie jest łatwa, ale bardzo dużo zależy od samego projektanta. Dobry designer musi umieć wyznaczyć jasne granice i zasady. Rolą projektanta jest coś więcej niż obsługa programów. Wypadkowa Twojej wiedzy jest tym, co chroni klienta przed popełnianiem błędów. Oczywiście, klienci mają swoje pomysły i zlecają grafikom konkretne rzeczy, ale dobry grafik nie będzie się bał powiedzieć klientowi, że jego pomysł wymaga profesjonalnej weryfikacji – w skrócie, może nie być tak dobrym, jak mu się wydaje, bo nie posiada on odpowiedniej wiedzy. Odpowiednie wytłumaczenie tego faktu poskutkuje tym, że projekt stworzy profesjonalista, od konceptu do realizacji.

🙍🏻‍♀️🙍🏻‍♂️ Jasna komunikacja grafika z klientem

Nikomu chyba nie trzeba mówić, jak ważna jest rola komunikacji w pracy grafika. Wyobraźmy sobie sytuację, że nie zakomunikowaliśmy klientowi jasno sposobu działania poprawek i zostawiamy w tej kwestii wolną rękę. Klient logicznie założy, że znamy się na rzeczy, więc tak to właśnie działa i zacznie zgłaszać poprawki do wszystkiego – skoro bez limitu, to chcę perfekcyjny projekt! Przy 10 turze poprawek możesz się wtedy obudzić z frustracją, ale do samego siebie. Postaw jasne granice i nie daj sobie wejść na głowę. Pamiętaj jednak, że zadowolenie klienta jest zawsze Twoim celem – taki klient będzie o Tobie dobrze mówił, wystawi fajną opinię na Google i powie o Tobie kolegom i rodzinie. Kluczem jest utrzymanie balansu między jasnymi granicami, a zapewnienie klienta, że dzięki naszej wiedzy i umiejętnościom jego projekt zostanie zrealizowany na 100%.

Jeśli wiesz, że coś nie zadziała, ale klient idzie w zaparte – udowodnij mu to. Niech zobaczy i pozna solidne powody. Użyj profesjonalnych i rzeczowych argumentów, a jeśli możesz, rzeczy, które da się zmierzyć. Może tworzysz dla niego kampanię, a robiłeś już podobną, i możesz mu przekazać uogólnione wyniki, dlaczego robiąc tak, a nie inaczej, całość zadziała. Jeśli klient da się przekonać i uzna, że warto jednak zaufać profesjonaliście, zamiast podejścia “nasz klient, nasz pan, niech mu już będzie” – satysfakcję masz gwarantowaną.

😴 Chwila przerwy dla grafika

Rób przerwy. Perspektywa, jaką pozwala nabrać 15 lub 30 minut odpoczynku od projektu bywa zbawienna – zauważysz rzeczy, które wcześniej były przed Tobą magicznie ukryte. Jeśli jesteś na etapie koncepcyjnym możesz również pozwolić sobie na dłuższe interwały w pracy, a nawet przespać się z kilkoma pomysłami, aby wrócić do nich następnego dnia.

Chwila przerwy jest również wskazana przed ostatecznym wysłaniem projektu klientowi. Dostarczony projekt powinien być pozbawiony wad. Oderwanie od niego wzroku na kilkanaście minut, zanim dotrze do odbiorcy, pozwoli Ci wyłapać ostatnie niedociągnięcia i wprowadzić finalne szlify – a Twój klient zobaczy, że ma do czynienia z profesjonalistą, który skrupulatnie zrealizował zlecenie.

Strona internetowa – 10 trendów w web designie w 2021 r.

🆚 Grafiku! Daj klientowi wybór

Załóżmy, że realizujesz projekt logo. Zależnie od projektu i kwoty, możesz realizować jedną lub kilka propozycji. W takiej sytuacji będziesz robił burze mózgów, szkice i wstępne koncepty. Masz kontrolę nad tym procesem – wykorzystaj to. Pokaż klientowi kilka ciekawych propozycji, ale absolutnie nie pokazuj wszystkiego – co jeśli wybierze obiektywnie najgorszą z prezentowanych opcji i zaprze się, że właśnie w tym kierunku chce iść? Pokazuj klientowi wyłącznie gotowe rozwiązania, z których wiesz, że będziesz zadowolony zarówno Ty, jak i on – w 100%. Etap przekazania klientowi konceptów powinien być więc dokładnie przemyślany, bo łatwo wyprowadzić na manowce zarówno klienta, jak i siebie samego. Umożliwiaj wybór, ale miej nad nim kontrolę.

💥 Efekt WOW vs Graficy

Prezentuj swoje projekty na makietach. Ludzie żyją w czterech wymiarach, a wzrokowo doświadczają trzech. Przestrzeń 3D jest dla nas naturalna jak oddychanie. Umieszczenie projektu na mockupie pozwoli klientowi na lepsze wyobrażenie sobie finalnego efektu. Wizualizacja osadza projekt w znanej mu i naturalnej dla niego przestrzeni.

Ludzie jedzą oczami – klient, otrzymując nowy projekt logo, płaski i na białym lub przezroczystym tle, może mieć trudności z wyobrażeniem go sobie na elewacji, wizytówce czy samochodzie. Pokaż mu to, a znacznie ułatwisz sprawę i osiągniesz zamierzony “efekt wow”.

Content marketing – przykłady dla małych i wielkich firm!

⌚ Daj klientowi czas na odpowiedź

Wysłałeś gotowy projekt, a tam dwa dni i… cisza. Nie atakuj klienta telefonami i mailami, czy już zapoznał się z projektem. Grafik, tworząc projekt, ma już go przed oczami kilka, kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset godzin. To spora przewaga, bo zdążysz się już obyć z projektem. Klient widzi go pierwszy raz i również potrzebuję przeanalizować sytuację, przespać się z projektem, pokazać wspólnikowi lub (nie daj boże) żonie.

Wiadomo, kto nosi spodnie w firmie

Każdy lubi mieć trochę czasu na odpowiedź, by móc bez trudu sformułować własne zdanie. Dając klientowi czas i nie wywołując presji, otrzymasz uczciwy i przemyślany feedback.


Hubert Hurban
CEO & Creative Director

Kilka słów od Huberta

Warto jednak pamiętać, szczególnie przy zleceniach dla osób prywatnych, aby nie przeciągać procesu weryfikacji w nieskończoność. Już tłumaczę dlaczego. Spróbuj spojrzeć na swoje prace sprzed 2 miesięcy – czy nie dostrzegasz przynajmniej kilku rzeczy, które dałoby radę dzisiaj zrobić zupełnie inaczej? Absolutnie nie chodzi mi tutaj o to, by jak najszybciej domknąć zlecenie, wystawić fakturę i mieć z głowy… Czasami taki zabieg potrafi być zbawienny. Klient im dłużej patrzy na zamówiony projekt, tym więcej uwag potrafi wnieść, a co za tym idzie, niejednokrotnie nieświadomie zniszczyć świetny projekt. Daj mu czas, ale szanuj również swój.

💭 Kilka słów o pracy grafika na koniec

Grafika to wiele więcej niż obsługa pakietu Adobe lub dobranie odpowiedniego fontu. Praca grafika wymaga zdolności w wielu innych dziedzinach. Odpowiednie zarządzanie czasem, plikami czy projektami to tematy, na których można zaoszczędzić mnóstwo energii, stresu i chęci do życia. Nie utrwalaj błędów tylko dlatego, że jakoś idzie, bo zawsze może iść lepiej. Powiedzenie, że odpowiednia praca z klientem jest tak samo istotna jak umiejętność projektowania to absolutnie minimum. Grafika to praca z ludźmi, bo projekty tworzymy dla ludzi, i używają ich ludzie. Nigdy nie zapominaj o człowieku – tym, który Ci płaci i tym, który na Twoje dzieło będzie spoglądał. Powodzenia!

Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pocket
Share on telegram
Share on whatsapp

Umów się na darmową konsultację.

Zarezerwuj termin i omów z nami potrzeby Twojej marki. Bezpłatnie.
Nasza strona korzysta z ciasteczek (pliki cookie). Dalsze korzystanie ze strony oznacza zgodę na ich użycie.
Polityka prywatności